U SEDNA DYSKUSJI

U sedna dyskusji nad dysleksją leży drażliwa kwestia inteligencji. Psycholo­gowie zajmujący się dziećmi mającymi trudności w czytaniu często słyszą od ich rodziców następujący komentarz: „Wiem, że moje dziecko nie umie czytać, ale przecież nie jest głupie!”. Jest to wyraz frustracji wynikającej z piętna, jakie dla dziecka stanowią problemy w nauce czytania. W naszym społeczeństwie braki w czytaniu i pisaniu uważa się za powód do wstydu oraz, jak to pokazuje komiks dla dzieci, oznakę ograniczenia umysłowego. Nic zatem dziwnego, że rodzice z zadowoleniem przyjmują pseudo-medyczną diagnozę dysleksji dziecka. W opinii wielu diagnoza pomaga Oddzielić problemy intelektualne od trudno­ści w czytaniu, dzięki czemu dyslektyk jawi się jako „normalna osoba, która ma konkretne kłopoty utrudniające jej funkcjonowanie w konkretnej dziedzinie ży­cia. Podobnie jak to się dzieje w medycynie, diagnoza daje nadzieję na znale­zienie skutecznej metody leczenia.

Witaj na moim serwisie dotyczącym hobby ! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów dotyczących hobby i wędkarstwa które od lat jest moją pasją. Zapraszam do czytania !